Biblioteka rodziców

Biblioteka 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

  

       

Jak rodzice mogą wspierać dziecko i nastolatka w trudnych chwilach?


 

Dzieci i młodzież w trudnych chwilach szczególnie potrzebują wsparcia rodziców, ponieważ zazwyczaj nie umieją jeszcze skutecznie poradzić sobie z trudną sytuacją i ze swoimi emocjami. Rodzice nie zawsze jednak wiedzą, jak takiej pomocy udzielić, a nawet mają kłopot z rozpoznaniem, kiedy dziecko jej potrzebuje.

Dorosłym czasem wydaje się, że dzieciństwo to wiek beztroski – w końcu dzieci nie mają problemów, z którymi oni sami się borykają. W rzeczywistości jednak młodzi ludzie stają w obliczu problemów, przykrości i wyzwań mniej lub bardziej typowych dla swojego wieku, z którymi sami mogą sobie nie poradzić.

Kiedy dzieje się coś poważnego

Wiele problemów dzieci i młodzieży wiąże się ze szkołą i grupą rówieśniczą. Dziecko w szkole jest obserwowane i oceniane, co może być źródłem stresu i lęku przed porażką. Czasem wystarczy przykra uwaga ze strony nauczyciela, by zachwiać samooceną dziecka. Równie ważna jest grupa rówieśnicza. Dzieci mogą doświadczać trudności w relacjach z rówieśnikami i przykrości z ich strony. Problemem budzącym silne emocje mogą być typowe między dziećmi nieporozumienia, konflikty czy złośliwości i zdarzenia poważniejsze – jak przemoc psychiczna lub fizyczna, dyskryminacja czy wykluczenie z grupy.

Dzieci i młodzież mogą też przeżywać trudne chwile związane z ich życiem osobistym i rodzinnym, np. z ciężką chorobą lub śmiercią bliskiej osoby lub zwierzęcia, rozstaniem z sympatią lub rozpadem przyjaźni, własną ciężką chorobą, poczuciem winy przeżywanym z powodu przypadkowego lub celowego działania, w którego efekcie ktoś doznał krzywdy. Trudne sytuacje mogą być jednak także bardziej zwyczajne i nie tak oczywiste. Nierzadko z perspektywy dorosłego są one łatwe do rozwiązania, podczas gdy dla dziecka stanowią poważny problem.

Trudności rodziców mogą pojawić się już na etapie rozpoznawania sytuacji, w których dziecko potrzebuje wsparcia. Objawy przeżywanych przez nie problemów, stresu, napięcia, smutku czy lęku są zwykle najłatwiejsze do zaobserwowania u młodszych dzieci, ponieważ rzadziej próbują one coś ukryć. Starsze dzieci i młodzież czasem starają się nie dać niczego po sobie poznać – z różnych powodów. Mogą czuć się winne (nawet gdy to one są poszkodowane), wstydzić się, nie chcieć martwić rodziców lub obawiać się ich reakcji.

Mimo to mogą wysyłać sygnały sugerujące, że w ich życiu dzieje się coś niepokojącego. Wśród nich warto wymienić:

  • fizjologiczne symptomy stresu – częste bóle o niewyjaśnionej etiologii (głowy, brzucha, mięśni), zaburzenia trawienia (biegunki, wymioty), zaburzenia łaknienia i snu, obniżenie odporności organizmu (częste infekcje), przyspieszone bicie serca, suchość w ustach, wzmożone napięcie mięśni,
  • zmiany zachowania – apatia, senność, wycofywanie się, milczenie, płaczliwość, lub przeciwnie – drażliwość, wybuchowość, zachowania agresywne,
  • spadek nastroju, smutek – np. dziecka nie bawi i nie interesuje coś, co dotąd wywoływało pozytywną reakcję,
  • unikanie tematów, które do tej pory były dla dziecka ważne – np. związanych ze szkołą czy rówieśnikami (tematy te mogą dotyczyć trudności dziecka),
  • zaniedbywanie obowiązków i dotychczasowych zainteresowań,
  • niechęć do spotkań z rówieśnikami,
  • odmowa chodzenia do szkoły,
  • moczenie nocne.

Co zrobić, by dziecko chciało rozmawiać?

Podczas spotkania z rodzicami pracownik poradni powinien wyjaśnić im, że jeśli chcą, aby dziecko szczerze mówiło im o swoich problemach i nie próbowało ich ukryć, powinni jasno dać mu do zrozumienia, że może i powinno tak zrobić. To, na ile chętnie dziecko otwiera się przed rodzicami, zależy nie tylko od jego charakteru (niektóre dzieci są bardziej skryte od innych), ale zwłaszcza od relacji rodzica z dzieckiem, sposobu, w jaki jest ono przez nich traktowane na co dzień. Jeśli rodzice często z nim rozmawiają, potrafią słuchać, mają dla niego czas, nie są skorzy do wyciągania pochopnych wniosków ani formułowania krytycznych ocen, a zarazem dają mu odczuć, że szanują i rozumieją jego uczucia – wówczas szansa, że dziecko zwierzy się im w trudnej chwili, jest duża. Powie ono rodzicom o swoich problemach, jeśli czuje, że naprawdę ich interesują i że spotka się ono ze zrozumieniem, życzliwością i miłością rodzica.

Czasem zdarza się, że dzieci, nim zwrócą się z jakimś problemem do rodziców, „badają grunt”. Zadają pytania ogólne i pozornie niezwiązane z ich sytuacją (np. „Czy jak ktoś niechcący kogoś skrzywdzi, to jest jego wina?”, „Czy jak ty byłeś w szkole, to ktoś cię kiedyś pobił?”) lub przedstawiają swój problem jako dotyczący kogoś innego (np. „Wiesz, w naszej szkole jest dziewczyna, której nikt nie lubi…”). Od tego, jaka będzie odpowiedź rodzica i czy w ogóle okaże on zainteresowanie, może zależeć, czy dziecko się zwierzy. Rodzice powinni więc zachować czujność, kiedy dziecko w jakikolwiek sposób porusza tematy dotyczące problemów osób w jego wieku – nie należy go wówczas ignorować; warto pamiętać, że w pytaniu może kryć się drugie dno. Jeśli na zadane wcześniej przez dziecko pytania rodzice odpowiedzą np. „A co to znaczy «niechcący»? Jeśli komuś wyrządzamy krzywdę, to zawsze jest nasza wina!”, „Mnie? Ależ skąd, wszyscy mnie szanowali, umiałem sobie radzić”, „Nikt jej nie lubi? Co jest z nią nie tak?”, prawdopodobieństwo, że dziecko się zwierzy, będzie niewielkie, bo już czuje się ocenione (tutaj jako winne, niezaradne i nieszanowane lub „dziwne” – skoro „coś jest z nimi nie tak”).

Pracownik poradni może wyjaśnić, że w takich sytuacjach najlepiej zachować spokój (nie należy dać się ponosić emocjom, bo dziecko pomyśli, że zdenerwowało rodzica, i się wycofa). Rodzice powinni zadać dziecku pytanie, które zachęci je do szczegółowego opisu sytuacji, zanim ustosunkują się do tematu, np. „Hmm, trudno powiedzieć, bo sytuacje w życiu są bardzo różne. Możesz opowiedzieć mi o tym coś więcej?”, „Czy ktoś mnie kiedyś pobił? Wiesz, w szkole mogą się nam przytrafić różne nieprzyjemne sytuacje. Czy pytasz o to w związku z czymś, co wydarzyło się w szkole?”, „Dziewczyna, której nikt nie lubi? Gdyby tak faktycznie było, pewnie byłoby jej bardzo smutno, ale czy na pewno nikt jej nie lubi? Możesz opowiedzieć o niej coś więcej?”.

Na podobnej zasadzie zdarza się, że dziecko zaczyna się zwierzać rodzicowi z jakiegoś problemu, by sprawdzić jego reakcję, po czym w toku rozmowy okazuje się, że chodzi o coś jeszcze. Przykładowo, dziecko może powiedzieć, że ciągle mu smutno, choć od śmierci ukochanego pieska minął już miesiąc, a gdy rodzic zacznie z nim o tym rozmawiać, dziecko otworzy się bardziej i wyzna, że jego smutek nie jest związany tylko z psem, ale też z tym, że tego dnia w szkole przyjaciel wyśmiał je przed całą klasą „bo ciągle się przejmuje jakimś głupim psem”.

Wspierająca rozmowa

Warto, aby pracownik poradni zaprezentował rodzicom scenariusz przykładowej rozmowy rodzica z dzieckiem, zwracając uwagę na sposób formułowania wypowiedzi przez dorosłego, a także jego ekspresję pozawerbalną.

Jeśli to rodzic obserwuje niepokojące sygnały u dziecka, powinien sam niezwłocznie zainicjować rozmowę. Należy wybrać odpowiedni moment, nie odrywać dziecka od odrabiania lekcji czy od innego zajęcia, np. oglądania filmu; najlepiej, jeśli dziecko jest wypoczęte, najedzone i nigdzie się nie spieszy.

Zaczynając rozmowę, rodzic może upewnić się, czy dziecko ma na nią czas („Hej, masz teraz chwilkę dla mnie?”), a następnie zadać pytanie o sytuację, wychodząc od opisu konkretnych rzeczy, które zwróciły jego uwagę, np. „Zauważyłam, że ostatnio wydajesz się smutna, niewiele mówisz i trzymasz się z boku. Pomyślałam, że coś cię trapi. Powiesz mi, co to takiego?”, „Ostatnio rzadko spotykasz się z Kubą i w ogóle o nim nie mówisz. Czy coś się wydarzyło?”, „Ostatnio często chorujesz i często coś cię boli. Może wydarzyło się coś, co cię zdenerwowało, albo spotkała cię jakaś przykrość?”.

Rodzic powinien dać dziecku czas na odpowiedź i nie naciskać. Jeśli pociecha milczy, zachęcić ją („Naprawdę chętnie cię wysłucham, jeśli masz jakiś kłopot, razem na pewno coś wymyślimy”), ale jeśli i to nie pomoże, nie nalegać, tylko wyrazić gotowość rozmowy w innym terminie („Dobrze, rozumiem, że nie chcesz teraz o tym rozmawiać, ale jeśli zmienisz zdanie, zawsze możesz do mnie przyjść. Chętnie cię wysłucham i na pewno ci pomogę. W końcu od tego są rodzice”). Jeżeli jednak mimo to dziecko nie zdecyduje się zwrócić do rodzica, powinien on ponowić próbę rozmowy, wyjaśniając, że miał nadzieję, iż dziecko samo powie mu, co się wydarzyło, ale skoro nie mówi, to się o nie martwi i bardzo chciałby wiedzieć, co je trapi.

Podczas rozmowy rodzic powinien:

  • oderwać się od innych zajęć i skupić swoją uwagę na dziecku,
  • porozmawiać z dzieckiem w zacisznym miejscu, w cztery oczy,
  • okazywać dziecku bezwarunkową miłość, akceptację, troskę i życzliwość,
  • nie okazywać przesadnych emocji (nie dramatyzować) – zachowanie emocjonalnej równowagi przez rodzica daje dziecku poczucie bezpieczeństwa; widzi ono w rodzicu kogoś, kto jest w stanie poradzić sobie z problemem i wesprzeć je,
  • odpowiadać na potrzeby dziecka związane z bliskością – przytulić, jeśli ono tego chce, ale nie nakłaniać go do bliskości, jeśli nie ma ochoty; w razie wątpliwości najlepiej po prostu zapytać („Czuję, że jest ci trudno, chcesz się do mnie przytulić?”),
  • uważać na słowa – zwłaszcza w pierwszej fazie rozmowy nie sugerować dziecku złych intencji czy winy, zwłaszcza jeśli jest ono ofiarą (warto zaznaczyć, iż często teza o tym, że ofiary przemocy prowokują sprawców, jest mitem), nie oceniać go, nie zawstydzać, nie umniejszać jego problemu i uczuć, nie traktować z góry; jeśli dziecko faktycznie postąpiło niewłaściwie lub popełniło błąd, rodzic powinien poruszyć ten temat dopiero w drugiej części rozmowy, kiedy już będzie miał pełny obraz sytuacji, nadal jednak nie należy krytykować dziecka czy krzyczeć na nie, ale konstruktywnie krytykować same jego zachowania, wyjaśnić, czemu było to niewłaściwe i jak można w podobnej sytuacji właściwie zachować się następnym razem,
  • w pierwszej fazie rozmowy przede wszystkim słuchać i ewentualnie dopytywać (ale nie wypytywać!) dziecko o niejasne kwestie, powstrzymując się od zadawania pytań sugerujących odpowiedź, wkładania własnych słów w usta dziecka, nadinterpretacji i wyciągania pochopnych wniosków,
  • upewniać się, czy dobrze zrozumiał – poprzez technikę aktywnego słuchania i stosowanie podsumowań oraz parafrazy wypowiedzi dziecka,
  • odzwierciedlać emocje dziecka i okazywać ich akceptację i zrozumienie,
  • dodać mu otuchy, opowiadając o własnych trudnościach z okresu, gdy był w jego wieku, i o tym, jak sobie z nimi poradził (również emocjonalnie),
  • zapewnić dziecko, że mu na nim zależy i zrobi wszystko, aby mu pomóc, że wierzy w jego możliwości (lub w dobre intencje) i że razem dadzą sobie radę, a nawet jeśli dziecko z czymś sobie nie poradzi, to i tak zawsze będzie mogło liczyć na rodzica i będzie przez niego kochane.

W tego typu sytuacjach częstym błędem rodziców jest przedwczesne ucinanie rozmowy lub ignorowanie dziecka. Rodzicom może zdawać się, że temat jest zamknięty, podczas gdy to, co usłyszeli, jest tylko czubkiem góry lodowej. Zanim dorosły zakończy rozmowę, powinien upewnić się, czy dziecko nie ma nic więcej do powiedzenia i czy faktycznie poczuło się lepiej (jeśli tego nie okazuje, prawdopodobnie temat nie został wyczerpany).

Warto uczulić rodziców na to, że już samo empatyczne i uważne wysłuchanie dziecka jest okazaniem mu wsparcia emocjonalnego, nie wolno więc tego pomijać. Dorośli często starają się skupiać na poszukiwaniu rozwiązań, chcą dziecku doradzić lub wręcz mówią mu, co ma robić – bo sądzą, że jako dorośli to wiedzą. Lepiej jednak się z tym wstrzymać – najpierw porozmawiać o tym, co dziecko czuje i myśli w związku z tą sytuacją, jak ją ocenia, co jest dla niego trudne. Dopiero później wspólnie z dzieckiem mogą poszukać rozwiązania, pamiętając, by go nadmiernie nie wyręczać. Dziecko powinno – w miarę swoich możliwości – brać udział w rozwiązywaniu problemu; dzięki temu nauczy się, jak sobie radzić i odzyska wiarę w siebie.

Co dalej?

Jeśli kłopoty dziecka dotyczą szkoły, rodzic powinien porozmawiać z wychowawcą i z nim współpracować, dziecku zaś zapewnić relaks, sprawić mu jakąś przyjemność (np. zrobić wspólnie coś fajnego), dbać o dobrą atmosferę w domu. Pomocne będzie też uczenie umiejętności przydatnych w rozwiązywaniu podobnych problemów w przyszłości, np. radzenia sobie z emocjami i stresem czy umiejętności interpersonalnych ułatwiających komunikację, radzenie sobie z zaczepkami czy rozwiązywaniem konfliktów. A jeśli kłopoty dziecka dotyczą nauki – skutecznych metod uczenia się i planowania codziennej pracy.

Jeżeli jednak starania nie przynoszą pożądanych rezultatów, rodzic powinien skontaktować się z fachowcem – pracownik poradni powinien wyjaśnić, kiedy i do jakich specjalistów warto się udać, a także gdzie ich szukać.

Dla dzieci, a nawet nastolatków w okresie buntu, wsparcie rodziców jest kluczowe, nawet jeśli dziecko tego nie okazuje. Warto zachęcić rodziców, aby byli uważni na potrzeby i zmiany zachowania swojej pociechy oraz by tak budowali z nią więź, by czuła, że może liczyć na ich wsparcie. Dzięki temu mają szansę dowiedzieć się o jej trudnościach i zacząć działać, zanim jeszcze pojawią się poważniejsze konsekwencje
 

Bibliografia:

  • Chlebowska,  Najtrudniejsza ze sztuk pięknych, Gliwice 2014.
  • Elliott, M. Place, Dzieci i młodzież w kłopocie, Warszawa 2000.
  • Faber, E. Mazlish, Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły, Poznań 2013.
  • W. Greene, Trudne emocje u dzieci, Warszawa 2014.
  • McKay, M. Davis, P. Fanning, Sztuka skutecznego porozumiewania się, Gdańsk 2002.
  • Stein, Dziecko z bliska idzie w świat, Warszawa 2014.


 

Opracowanie: M. Goetz

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Okres, który trwa między trzecim, a siódmym rokiem życia, jest w rzeczywistości najbardziej charakterystyczny dla całego dzieciństwa.

W tym czasie następuje pełny i swobodny rozwój dziecka. Jest to czas dzieciństwa, przez psychologów zwany okresem przedszkolnym. Zapisując dziecko do przedszkola jesteście Państwo słusznie przekonani, że jest to korzystne dla jego rozwoju. Jednak, gdy dziecko po raz pierwszy pozostaje w przedszkolu po kilku dniach pojawiają się wątpliwości.

Nasza wieloletnia praktyka zawodowa uświadomiła nam jak duże problemy adaptacyjne mają dzieci 3-letnie oraz starsze przekraczające po raz pierwszy progi przedszkola. Często dzieci rozpaczliwie bronią się przed zostaniem w przedszkolu. Nie pomagają zapewnienia mamy i taty: Niedługo przyjdę po ciebie...Zabiorę ciebie po obiedzie...Zrobię zakupy i zabiorę ciebie do domu....itp. Dla trzylatka zdania te oznaczają jedno: Zostawiają mnie... Pozostałe słowa są niezrozumiałe. Dziecko przez pierwsze dni pobytu w przedszkolu jest zdezorientowane . Nie wie z kim ma nawiązać bliższy kontakt emocjonalny i kto będzie zaspokajał jego potrzeby . Sytuację komplikuje fakt że jednego dnia przyjmuje się większość dzieci do grupy i od razu pozostają w niej same bez rodziców. Najczęściej maluchy opanowują swój strach i próbują jakoś wytrzymać w nowym miejscu. Kiedy są w sali z innymi dziećmi czują się raźniej, ale jeżeli jedno płacze, pozostałe zaczynają szlochać i ma się wrażenie, że wszystkie wprost zarażają się płaczem. Wiadomo, że trzylatki rozpaczają szczególnie mocno, gdy mają iść spać. Do snu kładzie je obca osoba, na dodatek czyni to inaczej niż w domu i nie poświęca dziecku tyle uwagi ile ono chce.

Te pierwsze doświadczenia społeczne często odbijają się na dalszym życiu dziecka. Otoczone, dotychczas, troską i uwagą rodziny nagle znajduje się w miejscu, gdzie wszystko jest obce, inne: przedmioty, osoby, rytm dnia. Niektóre dzieci są zaciekawione inne niespokojne, niepewne, boją się zostać same, bez rodziców. Ich poczucie bezpieczeństwa zostało zachwiane. Część dzieci przystosowuje się dość szybko, u innych okres adaptacji trwa długo. Największe problemy z przystosowaniem się mają dzieci, które miały mało kontaktów z rówieśnikami. Reakcje dzieci w sytuacjach zagrożenia są bardzo różne. Może to być płacz, wycofanie się, pozorna akceptacja, zaburzenie funkcjonowania np. jąkanie, moczenie nocne.

Troska o prawidłową adaptację dziecka do nowej dla niego sytuacji jest więc ważnym zadaniem nie tylko dla nauczycielki pracującej w grupie, ale całego personelu przedszkola, rodziców i bliskich dziecka. Dziecko 3-letnie przychodząc do przedszkola musi przystosować się do:

- nowego dla niego otoczenia i wymagań związanych ze sposobami korzystania z urządzeń i wyposażenia w swojej sali,

- przebywania w licznej grupie rówieśników.

- wymagań stawianych w zakresie czynności samoobsługowych nie zawsze wykonywanych dotychczas samodzielnie w domu rodzinnym,

- sposobu komunikowania się i odnoszenia się do rówieśników i dorosłych,

- nowego trybu życia i rozkładu dnia nie zawsze zrozumiałego dla niego,

- innej niż w rodzinie pozycji społecznej, w grupie rówieśników jest ono jedno z wielu,

- braku oparcia w osobach bliskich w sytuacjach trudnych, osamotnienia.

-  nawiązywanie kontaktów interpersonalnych z nieznanymi ludźmi.

Bardzo ważne jest, by te pierwsze doświadczenia dziecka z przedszkolem przebiegały w atmosferze bezpieczeństwa, spokoju, łagodności. Nasuwa się więc pytanie jak pomóc maluchom oraz ich rodzicom, aby przezwyciężyć te trudności?

Oto kilka propozycji, które ułatwią dziecku start w przedszkolu:

- w początkowym okresie dobrze jest odbierać dziecko wcześniej, ponieważ małe dziecko ma inne poczucie czasu i okres przebywania poza domem wydaje mu się bardzo długi;

- wprowadzajmy w domach stały rytm dnia;

- nie mówmy dziecku, że przyjdziemy po niego wcześniej, kiedy jest to niemożliwe, ponieważ będzie nieszczęśliwe, że nas nie ma;

- nie składajmy obietnic, których nie możemy wypełnić;

- nigdy nie straszmy dziecka przedszkolem;

- przyzwyczajajmy je do urozmaiconych potraw, skończmy z rozdrabnianiem pokarmów, już trzylatek może swobodnie gryźć pokarmy;

- wdrażajmy dzieci do przestrzegania umów i zasad;

- przyzwyczajajmy do samoobsługi, pozwólmy dziecku samemu załatwiać potrzeby fizjologiczne, myć ręce, ubierać się;

- odzwyczajajmy od smoczków, pampersów, nocnika;

- o ile sytuacja epidemiczna pozwoli - pozwólmy dziecku zabrać ze sobą cząstkę domu do przedszkola (przytulankę, poduszeczkę, misia...)

- pozwólmy dziecku uczestniczyć w przygotowaniach do przedszkola (wspólne zakupy), dajmy możliwość przyzwyczajania się do tych rzeczy w domu, aby w przedszkolu to wszystko nie było takie nowe, a już znajome i zarazem łatwe do rozpoznania;

- organizujmy dziecku kontakty z rówieśnikami i innymi dziećmi;

- stosujmy w przedszkolu krótkie pożegnania (kiedy przedłużamy pożegnanie, dzieci cierpią dłużej);

- nie okazujmy dzieciom własnych rozterek zostawiając je w przedszkolu, przekazujemy im wtedy swoje lęki;

- przygotujmy dla dziecka wygodny strój do samodzielnego ubierania, który można pobrudzić.

Dla wielu dzieci pierwsze kontakty z przedszkolem są źródłem przykrych napięć emocjonalnych utrudniających im przystosowanie. Jednak przedszkole jest dobrym środowiskiem do uczenia dziecka niezależności i uspołecznienia. Kontakty z rówieśnikami uczą norm współżycia w grupie społecznej. Dziecko szybciej się do niego przystosuje i zniesie niedogodności życia zbiorowego, gdy będzie go postrzegało jako bezpieczne i atrakcyjne dla siebie. Do tego też będziemy dążyć w naszej pracy opiekuńczej, wychowawczej i dydaktycznej.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

 

                 

Rady na pierwsze dni w przedszkolu

 

Rano budź dziecko z uśmiechem na twarzy.

NIE przychodź do przedszkola na „ostatnią chwilę”, unikaj pośpiechu. Wyprawa do przedszkola powinna być raczej spacerem a nie wyścigiem z czasem!

POZWÓL dziecku zabrać do przedszkola ulubioną przytulankę lub inną zabawkę. Pamiętaj by nie była to rzecz, która łatwo może się zepsuć lub zgubić!

NIE obiecuj swojemu maluchowi nagród za pójście do przedszkola. Dziecka nie można przekupywać!

NIE przeciągaj nadmiernie pożegnania  w szatni. Pomóż dziecku rozebrać się, pocałuj je, odprowadź do sali i przekaż pod opiekę nauczycielce!

NIE zabieraj dziecka do domu, kiedy płacze przy rozstaniu. Jeśli zrobisz to, choć raz, będzie wiedziało,że łzami można wszystko wymusić.

NIE obiecuj dziecku, że odbierzesz je po drugim śniadaniu, skoro wiesz na pewno, że nie będziesz mógł/mogła tego uczynić.

POSTARAJ SIĘ stopniowo wydłużać pobyt dziecka w przedszkolu. W pierwszych dniach odbieraj je zaraz po leżakowaniu!

Jeżeli dziecko przy pożegnaniu płacze, postaraj się żeby przez kilka dni odprowadzał je do przedszkola tata. Rozstania z tatą są mniej bolesne.

Kontroluj, co mówisz. Zamiast: JUŻ możemy wracać do domu  powiedz: TERAZ możemy iść do domu.

To niby niewielka różnica, a jednak pierwsze zdanie ma negatywny wydźwięk.

Nie wypowiadaj się negatywnie w obecności dziecka na temat sytuacji dotyczącej pobytu w przedszkolu.

NIE wymuszaj na dziecku, by po przyjściu do domu natychmiast opowiadało o przedszkolu, to powoduje niepotrzebny stres. Poczekaj, aż samo zacznie mówić.

NIE pytaj, co i ile dziecko zjadło, ale, z kim i w co się bawiło.

CHWAL dziecko jak najczęściej, np. za pięknie wykonany rysunek w przedszkolu.

Pamiętaj: żegnaj i witaj swoje dziecko zawsze  z uśmiechem.

Pamiętaj, aby ubranie Twojego dziecka było zawsze wygodne i dopasowane do jego wzrostu. Pozwoli mu to na swobodne uczestniczenie  w zabawach i zajęciach.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

      

Rady na pierwsze dni w przedszkolu

 

Rano budź dziecko z uśmiechem na twarzy.

NIE przychodź do przedszkola na „ostatnią chwilę”, unikaj pośpiechu. Wyprawa do przedszkola powinna być raczej spacerem a nie wyścigiem z czasem!

POZWÓL dziecku zabrać do przedszkola ulubioną przytulankę lub inną zabawkę. Pamiętaj by nie była to rzecz, która łatwo może się zepsuć lub zgubić!

NIE obiecuj swojemu maluchowi nagród za pójście do przedszkola. Dziecka nie można przekupywać!

NIE przeciągaj nadmiernie pożegnania  w szatni. Pomóż dziecku rozebrać się, pocałuj je, odprowadź do sali i przekaż pod opiekę nauczycielce!

NIE zabieraj dziecka do domu, kiedy płacze przy rozstaniu. Jeśli zrobisz to, choć raz, będzie wiedziało,że łzami można wszystko wymusić.

NIE obiecuj dziecku, że odbierzesz je po drugim śniadaniu, skoro wiesz na pewno, że nie będziesz mógł/mogła tego uczynić.

POSTARAJ SIĘ stopniowo wydłużać pobyt dziecka w przedszkolu. W pierwszych dniach odbieraj je zaraz po leżakowaniu!

Jeżeli dziecko przy pożegnaniu płacze, postaraj się żeby przez kilka dni odprowadzał je do przedszkola tata. Rozstania z tatą są mniej bolesne.

Kontroluj, co mówisz. Zamiast: JUŻ możemy wracać do domu  powiedz: TERAZ możemy iść do domu.

To niby niewielka różnica, a jednak pierwsze zdanie ma negatywny wydźwięk.

Nie wypowiadaj się negatywnie w obecności dziecka na temat sytuacji dotyczącej pobytu w przedszkolu.

NIE wymuszaj na dziecku, by po przyjściu do domu natychmiast opowiadało o przedszkolu, to powoduje niepotrzebny stres. Poczekaj, aż samo zacznie mówić.

NIE pytaj, co i ile dziecko zjadło, ale, z kim i w co się bawiło.

CHWAL dziecko jak najczęściej, np. za pięknie wykonany rysunek w przedszkolu.

Pamiętaj: żegnaj i witaj swoje dziecko zawsze  z uśmiechem.

Pamiętaj, aby ubranie Twojego dziecka było zawsze wygodne i dopasowane do jego wzrostu. Pozwoli mu to na swobodne uczestniczenie  w zabawach i zajęciach.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

     

        Wakacje to szczególny czas dla całej rodziny. To właśnie w lipcu i sierpniu wielu z nas wyjeżdża na urlop, a dzieci i młodzież spędzają wakacje nad wodą, w górach, lub na koloniach. Towarzyszące wypoczynkowi odprężenie sprawia, że często zapominamy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Zwłaszcza, że to głównie rodzice są odpowiedzialni za bezpieczeństwo swoich dzieci. Chcąc więc ograniczyć zagrożenie skorzystajcie rodzice z kilku porad:

  • zapewnijcie dziecku maksimum opieki i zainteresowania;
  • samemu uczestniczcie w pozytywnym wypełnieniu mu czasu wolnego; 
  • wykształćcie w nim zdrowy styl życia - wolny od nałogów;
  • sprawdźcie miejsce jego zabawy!! Czy jest bezpieczne; 
  • nauczcie dziecko nie brania nic od obcych (lizaków, cukierków, itp.);
  • zabrońcie mu otwierania drzwi pod nieobecność domowników;
  • zabrońcie oddalania się z nieznajomym, czy wsiadania do jego samochodu;
  • dowiedzcie się gdzie Wasza pociecha idzie, z kim i kiedy wróci; 
  • nauczcie ostrożności przy zabawie w pobliżu wody, placu budowy, ruchliwych ulic, itp. niebezpiecznych miejsc;
  • nauczcie dziecko poruszania się po drodze pieszo czy rowerem;
  • zabrońcie mu chwalenia się innym co fajnego jest w domu;
  • dowiedzcie się z kim ono przebywa podczas zabawy poza domem (wypytajcie o koleżanki, kolegów - co robią, gdzie mieszkają, czy mają w domu telefon);
  • sprawdźcie także przygotowanie oferujących wyjazdy kolonijne (warunki pobytu, kwalifikacje opiekunów, zakres i rodzaj zajęć wypełniających czasu wypoczynku).

     Przestrzegajcie swoje dziecko przed kontaktami z dzikimi zwierzętami, bezpańskimi psami, które choć miłe i spokojne mogą być niebezpieczne. Uczcie dziecko, że nie wolno podchodzić do zwierzęcia, które nie ucieka przed nami, nie wolno go głaskać lub drażnić w jakikolwiek sposób. W razie kontaktu z psem zachowajcie spokój, nie uciekajcie, nie krzyczcie, nie patrzcie mu w oczy, nie wykonujcie szybkich ruchów. Jeżeli pies zaatakuje przyjmijcie postawę żółwia. Kucnijcie, zwińcie się w kłębek chroniąc głowę, szyję i brzuch.

    Poza naszymi małymi pociechami zagrożenia czyhają również na młodzież starszą i dorosłych. Chcąc więc zapewnić sobie bezpieczny wypoczynek dbajcie Państwo również o siebie.

WYCHODZĄC Z DOMU

  • dokładnie zamykajcie drzwi i okna; 
  • informujcie pozostałych domowników czy znajomych gdzie wychodzicie, z kim i kiedy wrócicie;
  • jako trasę przemarszu wybierajcie miejsca dobrze oświetlone, ruchliwe unikając bezludnych skrótów;
  • ostrożnie podchodźcie do nowych znajomości - nie każdy może mieć dobre intencje;
  • unikajcie jeżdżenia autostopem;
  • nie podchodźcie za blisko jeśli ktoś z auta pyta Was o drogę; 
  • rozważcie czy atrakcyjny strój nie będzie prowokował do napadu.

 

PODCZAS POBYTU NAD WODĄ

  • pamiętajcie, że najbezpieczniejsza kąpiel to ta w miejscach odpowiednio zorganizowanych i oznakowanych, będących pod nadzorem ratowników, czy funkcjonariuszy Policji Wodnej;
  • zawsze stosujcie się do regulaminu kąpieliska i poleceń ratowników, opiekuna obiektu czy policjantów;
  • bawiąc się w wodzie nie zakłócajcie wypoczynku i kąpieli innym, przede wszystkim nie krzyczcie, nie popychajcie innych;
  • nie wrzucajcie przedmiotów do wody; 
  • nigdy nie skaczcie do wody w miejscach nierozpoznanych;
  • jeśli dzieci są w wodzie miejcie nad nimi ciągły nadzór, również gdy potrafią pływać. Zwykłe zachłyśnięcie wodą może skończyć się utonięciem;
  • nie pozostawiajcie na brzegu swoich rzeczy bez opieki. Jeśli są one cenne to oddajcie je lepiej do przechowalni lub pozostawcie w domu;
  • korzystając ze sprzętu pływającego zawsze sprawdzajcie jego sprawność i ubierajcie kamizelkę ratunkową. Bezwzględnie zakładajcie kamizelkę dziecku; 
  • nie pływajcie łódkami, kajakami, rowerami czy motorówkami zbyt blisko kąpiących się;
  • korzystając z materaca nie odpływajcie zbyt daleko od brzegu.

    Większość utonięć jest rezultatem braku wyobraźni: korzystania z kąpieli po wypiciu alkoholu, w miejscach zabronionych czy skakania do wody po opalaniu.

BĘDĄC W GÓRACH

  • podczas wycieczek dostosujcie obuwie i ubiór do panujących warunków atmosferycznych zakładając, że pogoda może w każdej chwili się zmienić; 
  • słuchajcie prognoz pogodowych w radiu czy telewizji;
  • wychodząc ze schroniska na szlak, poinformujcie o tym jego pracowników podając planowaną trasę przemarszu i przybliżoną godzinę powrotu. Zgłoście swój powrót;
  • przed wyprawą zapoznajcie się z mapą terenu dobierając długość i trudność szlaku turystycznego do możliwości najsłabszych uczestników wycieczki;
  • w górach również bądźcie ostrożni w kontaktach z osobami obcymi;
  • jeśli macie ze sobą telefon komórkowy zaprogramujcie w nim numery najbliższych placówek GOPR;
  • zawsze zabierajcie ze sobą podstawowy sprzęt pierwszej pomocy, zwłaszcza do opatrywania ran i usztywniania złamanych czy zwichniętych kończyn, a także latarkę i gwizdek do sygnalizacji miejsca pobytu;
  • nie wspinajcie się po skałach bez asekuracji i odpowiedniego przygotowania ,a także sprzętu. Lepiej skorzystać z pomocy instruktora i w zaproponowanym przez niego terenie. 

    W górach karetka do nikogo nie dojedzie, znalezienie kogoś jest bardzo trudne (nawet z powietrza) - nikt więc szybko nie udzieli Wam pomocy. Uważajcie więc na siebie, bądźcie rozważni i wykorzystajcie do maksimum swoją wyobraźnię.
     

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

        Dlaczego warto korzystać z bibliotek? Wydawać by się mogło, że w obecnych czasach chodzenie do biblioteki i wypożyczanie książek jest passe. Ale współczesne biblioteki to nie tylko przestrzenie z regałami pełnymi książek. To miejsca nowoczesne, będące integralną częścią każdej społeczności – począwszy od tej szkolnej aż po lokalną. To najczęściej multimedialne centra informacyjne, służące dzieciom, młodzieży i osobom dorosłym, dobrze wyposażone, z bogatym księgozbiorem, ergonomicznymi miejscami do pracy i wygodnymi czytelniami. Bibliotekarze służą pomocą czytelnikom - podpowiadają tytuły, podsuwają nowości biblioteczne i pomagają w wyborze.

10 powodów, dla których warto udać się do biblioteki:

1. Dostępność Biblioteki są dostępne dla wszystkich, niezależnie od wieku, statusu społecznego czy zasobności portfela, a korzystanie z nich jest bezpłatne.

2. Karta biblioteczna Większość bibliotek zapewnia bezpłatne karty swoim czytelnikom. Dzięki nim możemy nie tylko wypożyczyć książki, filmy, czasopisma, gry i inne materiały biblioteczne, ale również na ich podstawie skorzystać ze zniżek do instytucji kultury, takich jak muzea, teatry, kina czy księgarnie.

3. Komfortowe warunki. Jednymi z najczęstszych problemów zdrowotnych u dzieci w wieku szkolnym są wady postawy oraz zaburzenia narządu wzroku. Większość dzisiejszych bibliotek zapewnia wysoki komfort dotyczący pracy z książką zarówno pod kątem oświetlenia, jak i prawidłowej postawy ciała. Zdając sobie sprawę z popełnianych błędów dotyczących czytania przy niewłaściwym oświetleniu, w pozycji niesprzyjającej prawidłowej postawie  kręgosłupów, warto zachęcić dzieci do korzystania z bibliotecznych czytelni.

4. Bibliotekarze wiedzą o książkach (prawie) wszystko Dziś, aby zostać bibliotekarzem, należy ukończyć studia/ specjalizację z zakresu bibliotekoznawstwa. Bibliotekarze naprawdę czytają książki, słuchają opinii czytelników, śledzą nowości wydawnicze i są na bieżąco z recenzjami oraz panującymi trendami czytelniczymi. Jeżeli zatem ktokolwiek potrzebuje pomocy w wyborze dobrej książki, a te na półkach kuszą atrakcyjnymi okładkami – wystarczy poprosić o pomoc bibliotekarza.

5. Biblioteki są ośrodkami kulturalnymi nawet najmniejsze biblioteki są organizatorami lokalnych wydarzeń, w tym spotkań z autorami, warsztatów dla dzieci i dorosłych. Są także miejscem spotkań klubów książki i dyskusji literackich. Wszystkie te wydarzenia odbywają się bezpłatnie i zapewniają uczestnikom wiele atrakcji.

6. Nie tylko książki w bibliotece można wypożyczyć , ale także czasopisma, ebooki, filmy, płyty z muzyką, a nawet gry planszowe.

7. Dostęp do Internetu wbrew powszechnemu przekonaniu mieszkańców dużych miast – Internet i komputer nie są dostępne wszędzie, a w bibliotece  owszem. Tu odbywają się warsztaty z podstaw obsługi komputera, np. dla seniorów, i to tu wiele osób rozpoczyna swoją przygodę ze światem online. Oprócz tego czasem to jedyne miejsce, w którym jesteśmy w stanie skupić się bez konieczności słuchania rozmów domowników czy odbiorników telewizyjnych.

8. Szukasz informacji o swojej miejscowości? Lokalne biblioteki za punkt honoru stawiają sobie posiadanie pełnego zbioru literatury dotyczącej miejscowości, w której są zlokalizowane. Często są to unikatowe wydania, których próżno szukać w Internecie. Biblioteki specjalizują się w lokalnej historii i gromadzą wszystko, co mogą, w tym mapy, genealogię lokalnych rodzin i książki miejscowych autorów.

9. Odpowiedzialność. Korzystanie z biblioteki wyrobi u dzieci poczucie odpowiedzialności. Każdy, nawet najmłodszy czytelnik czuje się wyjątkowy, ponieważ sam podejmuje decyzje o wypożyczonej literaturze i odpowiada za jej stan oraz terminowość zwrotu książek.

10.To się po prostu opłaca. Korzystając z biblioteki, nie trzeba wydawać pieniędzy na zakup książek, a jednocześnie można być na bieżąco z nowościami wydawniczymi. Warto czytać w każdym wieku, wszak miłość do książek jest prezentem na całe życie.

„Czytajmy, bo czytanie jest drugim życiem” (Ignacy Krasicki) 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

       Do prawidłowego rozwoju, dziecko potrzebuje zabawek dostosowanych do swojego wieku. Nie powinny one zastępować czasu poświęconego przez rodziców, ale mogą służyć pomocą w rozwijaniu ciekawości, spostrzegawczości czy po prostu motoryki małego człowieka. Podczas zakupów pamiętajmy, że zabawki dają dzieciom znacznie więcej niż tylko dobrą zabawę – pomagają im odkrywać świat.

Kiedy wybieramy lalki, klocki czy gry dla swoich dzieci, szukamy czegoś wyjątkowego, atrakcyjnego, czegoś co sprawi im radość. Powinniśmy wtedy mieć na uwadze zainteresowania i upodobania naszych pociech oraz wartość, jaką dana zabawka może wnieść w ich życie. Idealna zabawka to taka, która sprawi radość dziecku i pomoże mu się rozwijać oraz zdobywać nowe umiejętności. Aby tak było, powinna przede wszystkim być dopasowana do wieku malucha. Ma to ścisły związek z jego możliwościami rozwojowymi: poznawczymi, emocjonalnymi oraz bezpośrednio z umiejętnościami na poszczególnych etapach rozwoju.

Proponując, małemu dziecku zbyt ambitne zabawki, przeznaczone dla starszych dzieci, możesz nie trafić w wykształconą u malucha umiejętność percepcji. Zbyt dużo elementów, bardzo rozbudowany mechanizm zabawki, zbyt szczegółowe obrazki, nieatrakcyjna kolorystyka itp. to zespół cech, które nie tylko nie przyśpieszą rozwoju malucha, ale też zniechęcą go do zabawy. Przykładowo, kupując samochodziki dla niemowlaka, należy mieć na uwadze, że powinny mieć one formę mięciutkiej maskotki, a nie metalowej zabawki na kółkach.

Bezpieczne zabawki dla dzieci – na co zwrócić uwagę?

Sprawdź, czy zabawka:

  • jest dostosowana do wieku dziecka – odpowiednio oznaczona (oznaczenia bezpieczeństwa zabawek np. Safe Toys), zwłaszcza w przedziale 0–3, w którym producent powinien uszczegółowić wiek dziecka (podając go w miesiącach życia);
  • jest starannie wykonana;
  • posiada oznaczenia np. EN71 certyfikat i inne, o których piszemy w tekście;
  • wspomniane oznaczenia nie służą wprowadzeniu kupujących w błąd.

Jak wybrać bezpieczne zabawki dla dzieci:

W pierwszej kolejności, zwróć uwagę na przeznaczenie wiekowe deklarowane przez producenta na opakowaniu. Jeśli odpowiada wiekowi Twojego dziecka, to obejrzyj zabawkę i oceń ją pod względem bezpieczeństwa. Spójrz na opakowanie i prześledź etykiety zapoznając się z umieszczonymi tam informacjami i oznaczeniami. Symbole, które się tam znajdują mogą Tobie za wiele nie mówić, dlatego podpowiadamy, jak sprawdzić, kto i na jakiej podstawie gwarantuje, że dane produkty spełniają wymogi bezpiecznych zabawek dla dzieci.

Na przykładzie prostych zabawek, możemy pokazać, że w zależności od wieku dziecka – będzie ona postrzegana, jako bezpieczna, pod różną postacią. Mowa tutaj na przykład o samochodzikach. I w tym przypadku – myśląc o samochodzikach dla niemowlaka, na pewno przychodzi nam do głowy miękka maskotka, pozbawiona małych elementów. Co innego powiemy, na myśl o starszym dziecku – wtedy wybór dostępnych zabawek wzrasta – począwszy od wywrotek, po różne modele resoraków.

 

 

Symbole bezpieczeństwa zabawek

W czasie robienia zakupów bardzo pomocna jest znajomość odpowiednich oznaczeń i symboli, które producent, zgodnie z prawem, powinien umieszczać na produktach. Jest to szczególnie istotne w przypadku, gdy nie masz możliwości dotknięcia i szczegółowego obejrzenia zabawki. Poniżej przedstawiamy, dlaczego warto zwracać uwagę na obecność certyfikatów i oznaczeń, takich jak Safe Toys, czy EN71 certyfikat.

Do najważniejszych symboli należą:

  • Znak CE – każda zabawka sprzedawana na terenie Unii Europejskiej musi mieć to oznaczenie, przy czym jest to deklaracja producenta. Oznacza zgodność produktu z normami europejskimi. W przypadku tego znaku należy zachować wyjątkową ostrożność, ponieważ jest on bardzo często podrabiany.

                                    

  • EN71 certyfikat – oznacza zgodność z europejskim prawem. Znak ten umieszczany jest na produktach, które uzyskały EN71 certyfikat, wystawiony przez niezależne od producenta instytucje. Szczegółowo EN71 certyfikat, oznacza zgodność z normą tzw. zabawkową.

                                                      

  • Znak FairTrade – przyznawany jest przez organizacje zrzeszone w Fairtrade Labeling Organizations International (FLO). Świadczy o tym, że zabawka została wyprodukowana z poszanowaniem praw pracowniczych.

                                                

  • Certyfikat GOTS – został utworzony przez International Working Group on Global Organic Textile Standard. Certyfikat GOTS, to oznaczenie dla produktu, który w całości został wykonany z naturalnych surowców i tekstyliów, a do jego produkcji nie były używane pestycydy, ani inne toksyczne substancje chemiczne. Kupując produkt z certyfikatem GOTS, możesz być pewna, że został on wykonany z bezpiecznych dla zdrowia, naturalnych materiałów.

                                 

  • Znak FSC – świadczy o tym, że zabawka została wykonana z drewna pozyskanego z poszanowaniem środowisk naturalnych. Certyfikat ten jest udzielany przez międzynarodową organizację pożytku publicznego (ang.: Forest Stewardship Council®), zaangażowaną w zrównoważone zarządzanie lasami. Wraz z certyfikatem PEFC oznaczają, że produkcja odbywa się przy zachowaniu troski o środowisko naturalne.

                                                    

  • Certyfikat PEFC – jest nadawany przez organizację The Programme for Endorsement of Forest Certification. Mówi między innymi o tym, że zabawka została wykonana z ekologicznego drewna. Jeśli dbamy o ekologię, przy zakupach, warto zwrócić uwagę, czy zabawka, bądź jej opakowanie są opatrzone certyfikatem PEFC.

                                            

  • Znak 0–3 – przekreślony: deklaracja producenta mówiąca o tym, że zabawka nie jest odpowiednia dla dziecka poniżej 3 roku życia.

                                                 

  • Oznaczenie GS – skrót pochodzi od słów „Geprüfte Sicherheit” (niem. sprawdzone bezpieczeństwo) i świadczy o tym, że zabawka została przebadana wyłącznie w akredytowanych laboratoriach testujących. Certyfikat ten gwarantuje, że produkt spełnia wymogi regulacji prawnych oraz producenta.

                                                

  • Znak TÜV GS – gwarantuje, że produkt został zbadany przez laboratorium TÜV Rheinland i jest zgodny z wymogami oznaczenia GS.

                                                 

  • Znak Safe Toys – jest to certyfikat bezpieczeństwa nadawany przez niezależny Instytut ds. Testów i Certyfikatów (Włochy). Wybierając zabawkę z oznaczeniem Safe Toys, masz pewność, że została przypisana do właściwej klasyfikacji wiekowej i zweryfikowana pod kątem obecności wszystkich chemicznych i mikrobiologicznych zagrożeń. Jako rodzic, przed zakupem zabawki, koniecznie zwróć uwagę na informację o nadanym certyfikacie bezpieczeństwa Safe Toys.

                                                

  • Znak Państwowego Zakładu Higieny – informuje, że produkt spełnia wymogi i normy higieniczne obowiązujące w Polsce. Nie jest obowiązkowy dla producentów, ale szczególnie mile widziany przy produktach dla dzieci.

                                   

  • Znak Instytutu Matki i Dziecka – informuje, że zabawka została dokładnie sprawdzona przez zespół ekspertów (specjalistów medycyny wieku rozwojowego, psychologów i pedagogów) pod kątem bezpieczeństwa rozwojowego dzieci. Opinia Instytutu to potwierdzenie, że deklarowana przez producenta zgodność z normą to faktycznie prawda. Wybierając zabawkę z logo Pozytywnej Opinii Instytutu Matki i Dziecka, masz pewność, że podczas badań sprawdzono pochodzenie surowców, proces produkcji, nietoksyczność użytych barwników i materiałów, możliwość utrzymania w czystości, prania i dezynfekowania koniecznego przy wyrobach dla dzieci. Eksperci dokładnie zweryfikowali też jakość i staranność wykonania, a następnie przeprowadzili badania na grupie użytkowników.

                                       

Contact Information

Address

11-400 Kętrzyn

ul.Wierzbowa 2

Telefon
+48 545 99 98
Email

sekretariat@smerfowa-kraina.ketrzyn.pl

rodo 

Adresy email: Inspektora Ochrony Danych Osobowych

Miejski Żłobek Nr. 2 -- iod-zlobek2@smerfowa-kraina.ketrzyn.pl    

Miejskie Przedszkole Integracyjne "Smerfowa Kraina 

      -- iod@smerfowa-kraina.ketrzyn.pl