Poradnik integracji sensorycznej

Poradnik

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

          Trzeba uświadomić sobie ogromne znaczenie sposobu spędzania wolnego czasu dla rozwoju integracji sensorycznej. Niestety współczesny świat, jego zdobycze technologiczne i ogromne zmiany w trybie życia ludzi często nie sprzyjają temu rozwojowi. Jeśli na przykład nasze dziecko spędza wakacje, leżąc na kanapie i godzinami surfując po Internecie czy grając na tablecie, to z całą pewnością nie przyniesie to pozytywnych skutków. Aby zdolność do sprawnego odbierania i przetwarzania informacji sensorycznych mogła się rozwijać, nieodzowne są bowiem różnorodne interakcje z otaczającym światem. To dzięki nim ciało i mózg dziecka adaptują się do licznych wyzwań natury fizycznej. Bodźce zmysłowe są pokarmem dla mózgu dziecka, a procesy integracji sensorycznej można porównać do trawienia. Dziecko musi doświadczać wielu różnorodnych bodźców, by integracja sensoryczna mogła prawidłowo się rozwijać. I chociaż plastyczność mózgu trwa przez całe życie i również w dorosłości możemy pracować nad swoją zdolnością do przetwarzania sensorycznego, to jednak dzieciństwo stanowi okres krytyczny dla rozwoju na tym polu – warto o tym pamiętać, gdy zastanawiamy się, jak spędzić z dzieckiem wolny czas.

Wakacyjna stymulacja sensoryczna – kilka wskazówek

Na co zwrócić szczególną uwagę, starając się zapewnić dzieciom dużą ilość różnorodnych doświadczeń zmysłowych? Po pierwsze – warto zaufać dziecku! Maluchy są tak mądrze skonstruowane, że czerpią radość z zadań zmuszających je do odbierania nowych bodźców i rozwijania nowych funkcji motorycznych. Dzieci mają w sobie wewnętrzny pęd do podejmowania korzystnych dla ich mózgów aktywności – czasem naprawdę warto po prostu podążać za dzieckiem i jego pomysłami na zabawę, gdyż to jest dokładnie to, czego w danej chwili ono potrzebuje. Oczywiście z drugiej strony są też dzieci, które – z racji swoich dysfunkcji w obrębie jednego lub kilku układów zmysłowych – unikają aktywności, które wzbudzają w nich strach lub dyskomfort. Tym dzieciom także warto wytrwale proponować podejmowanie nowych zadań, stopniowo oswajać to, co trudne, cały czas zachowując jednak wobec nich szacunek i zrozumienie dla ich trudności. Nigdy nie forsujmy na siłę aktywności, które spotykają się z dziecięcą odmową, nie zawstydzajmy dzieci niedelikatnymi komentarzami na temat ich trudności. Pamiętajmy o zasadzie małych kroczków – jeśli dziecko boi się na przykład przejażdżki na koniu, niech najpierw obserwuje zwierzę z bezpiecznej odległości. Z czasem może odważy się do niego zbliżyć, potem nawet dotknąć go… pogłaskać… usiąść mu na grzbiecie razem z rodzicem… usiąść samemu… a w końcu pozwolić na to, by koń przeszedł parę kroków. Pamiętajmy – to, co dla nas jest błahostką, dla dziecka – szczególnie tego ze słabą integracją sensoryczną – może być prawdziwym Mount Everestem!

Kolejną istotną wskazówką jest to, aby podczas zabawy z dzieckiem starać się stawiać mu adekwatne wyzwania. Ważne jest, by  zadania były „skrojone na miarę” – nie za trudne, ale też nie za łatwe. Najbardziej stymulujące dla mózgu jest bowiem balansowanie na granicy możliwości dziecka. Nie bójmy się zatem wprowadzać zabawy na wyższy poziom – przesadnie asekuracyjne podejście nie przysłuży się rozwojowi dziecka w takim stopniu, w jakim mogłyby go wspomóc aktywności będące dla malca realnym wyzwaniem.

I wreszcie po trzecie – w ten letni czas doceńmy rolę kontaktu z naturą i korzystajmy maksymalnie z tego, co ma nam ona do zaoferowania! Plaża, las, jezioro, góry, łąka, a nawet przydomowy ogródek –  wszystkie te miejsca stymulują zmysły dziecka w sposób, którego nie da się odtworzyć podczas terapii na sali integracji sensorycznej. Spędzajmy zatem z dziećmi jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu i postarajmy się dostrzec jej ogromny potencjał w korzystnym oddziaływaniu na ich rozwój.

Letnie aktywności wspierające integrację sensoryczną

Dobrze, co więc robić z dziećmi, jeśli spędzamy wakacje nad morzem? Możliwości jest naprawdę ogrom: oczywiście wszelkie zabawy w wodzie, ale i z wodą, jak choćby noszenie jej w wiaderku z miejsca na miejsce, zabawy konewką i innymi akcesoriami, zabawa „błotem” z piasku i wody lub eksperymenty z temperaturą wody (porównywanie wody prosto z morza z wodą nagrzaną w wiaderku). Można spacerować z dzieckiem brzegiem morza i brodzić po wodzie, a po chwili dla odmiany przejść się po grząskim piasku. Możemy nawet urządzić sobie wyścig! Również piasek jest wspaniałym materiałem do zabaw stymulujących zmysły: możemy zakopywać poszczególne części ciała dziecka (lub nawet niemal całe ciało, aż po szyję!) i odkopywać je lub zaproponować dziecku, by samo się wyswobodziło, po czym zamienić się rolami. Można budować zamki lub inne budowle, zakopywać i odkopywać skarby, bawić się w wyszukiwanie w piasku drobnych przedmiotów z zamkniętymi oczami lub rysować patykiem bądź palcem po mokrym piasku. A może dziecko będzie miało ochotę na układanie wzorów z muszelek lub kamyczków, według własnego pomysłu lub według wzoru rodzica (można bawić się także w odtwarzanie wzoru z pamięci – my układamy wzór, dziecko mu się przygląda i zapamiętuje, po czym układa taki sam)? Można odbijać dmuchaną piłkę, zagrać w siatkówkę plażową lub wypróbowywać różne sposoby poruszania się po piasku i sprawdzać, co jest bardziej męczące – chodzenie na czworakach, turlanie się, skakanie obunóż, a może skoki na jednej nodze? Wszystkie te bardzo proste zabawy stymulują układ dotykowy, przedsionkowy i proprioceptywny, a więc wszystkie układy bazowe, a zarazem są zwykle dla dziecka ogromną frajdą!

A jeśli spędzamy wakacje w górach? Tu również nie brakuje możliwości : doskonałą zabawą i stymulacją zarazem będzie na przykład wspinanie się za pomocą rąk i nóg w dostępne dziecku miejsca (oczywiście z asekuracją rodzica). Dobrym pomysłem jest także pokonywanie naturalnych przeszkód typu głazy, wystające z ziemi gałęzie czy zwalone pnie drzewa. Można także moczyć ręce i nogi w górskim strumyku (oczywiście  z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa!), chodzić po kamieniach, dostosowując długość kroku do przerw między nimi lub urozmaicać sobie marsz, poruszając się na różne sposoby: jak słoń, jak pingwin, jak zając czy tak zwanymi „tip-topami” (czyli stopa za stopą). Można także wypatrywać ciekawych elementów krajobrazu (a może uda się dostrzec na przykład kozicę?), porównywać faktury dotykanych powierzchni (jaki w dotyku jest głaz? A kosodrzewina? A pień drzewa?) lub porównywać ciężar różnych kamieni. A czasem wystarczy zupełnie „po prostu” wędrować po górskich szlakach, co  samo w sobie jest doskonałym ćwiczeniem dla układu przedsionkowego i proprioceptywnego. Ciekawym urozmaiceniem wyjazdu będzie też z pewnością skorzystanie z letniego toru saneczkowego – dla wielu dzieci jest to niesamowita atrakcja, a zarazem naprawdę silna stymulacja sensoryczna.

Jako że wakacje można przecież spędzać także w wielu innych miejscach, poniżej jeszcze garść pomysłów na letnie aktywności, dzięki którym wesprzecie rozwój integracji sensorycznej u dzieci:

– jazda na rowerku biegowym, rowerze, hulajnodze, deskorolce lub rolkach,

– gra w piłkę na wiele różnych sposobów (można wypróbować grę dużą, dmuchaną lub gumową piłką, co dostarcza innych, ciekawych wrażeń),

– gra w badmintona, ringo lub bule,

– zabawy podwórkowe, gra w klasy, w gumę, skoki przez skakankę,

– zabawa na trampolinie ogrodowej (można urozmaicać zwykłe skoki, dając dziecku różne zadania lub ucząc je sztuczek na miarę jego możliwości), korzystanie z bungy trampolin (duże trampoliny, na których skacze się z założoną uprzężą), wycieczka do parku trampolin,

– odkryty basen, korzystanie z basenu ogrodowego, zabawa w dostosowanych do tego fontannach,

– zwiedzanie placów zabaw w innych dzielnicach (place zabaw są idealnym miejscem do wspierania rozwoju integracji sensorycznej u dziecka!),

– w razie deszczowej pogody – zabawa w skakanie po kałużach, zabawy błotem,

– angażowanie dziecka w prace ogrodowe/działkowe oraz w porządki domowe,

– korzystanie z atrakcji w wesołych miasteczkach i parkach rozrywki (uwaga na przestymulowanie!),

– park linowy,

– ścianka wspinaczkowa,

– … i wiele, wiele innych!

Czas wakacji obfituje w liczne okazje do tego, by poprzez różnorodne aktywności wspierać prawidłowy rozwój integracji sensorycznej u dzieci. Podstawą jest solidna porcja ruchu, przebywanie na łonie natury, urozmaicanie sposobów spędzania czasu, ale nade wszystko – uśmiech i pozytywne nastawienie. Im lepsza zabawa, a więc i większa motywacja do aktywności, tym lepiej rozwija się mózg dziecka. Bawcie się zatem – na zdrowie!

Artykuł pobrany: www.pomoko.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

        Nasz układ nerwowy nieprzerwanie odbiera informacje zmysłowe z otoczenia. To oczywiste stwierdzenie. Nie zawsze jednak dostatecznie docenia się znaczenie tego dla faktu rozwoju dziecka. Być może dlatego, że stanowiąca przedmiot teorii integracji sensorycznej praca mózgu polegającą na scalaniu wrażeń zmysłowych odbieranych przez wszystkie receptory ciała przebiega w znacznej mierze poza naszą kontrolą. Główne centra opracowywania informacji zmysłowych znajdują się w strukturach podkorowych – pniu mózgu i wzgórzu.

O ile funkcjonowania takich zmysłów jak wzrok, słuch czy węch jesteśmy stosunkowo świadomi, o tyle z posiadania innych niemal nie zdajemy sobie sprawy.

Wielką zasługą J. Ayres – twórczyni teorii integracji sensorycznej było odkrycie ogromnej roli, jaką odgrywają najwcześniejsze ontogenetycznie systemy zmysłowe: dotykowy, przedsionkowy i proprioceptywny, które rozpoczynają swoje funkcjonowanie już w życiu płodowym.

Przypomnijmy, że:

  • zmysł dotyku – służy odbiorowi i różnicowaniu wrażeń czuciowych z powierzchni skóry
  • zmysł przedsionkowy (nazywany też błędnikowym), odbiera siłę grawitacji, umożliwia przeciwstawianie się jej i zachowanie równowagi przy zmianach pozycji ciała, ;
  • zmysł propriocepcji – inaczej czucie głębokie, to odczuwanie siebie, np. ułożenia naszych kończyn w przestrzeni;
  • jego bardziej subtelna formę stanowi zmysł kinestezji, dzięki któremu czujemy wykonywane ruchy, ich siłę i zasięg 

Wśród umiejętności będących końcowymi produktami rozwoju procesów integracji sensorycznej można wymienić: zdolność do koncentracji uwagi, samoakceptację i samokontrolę, zdolność do szeroko rozumianego uczenia się, w tym również szkolnego.

Proces integracji wrażeń jest procesem ciągłym, co oznacza, że osiągnięcie jednego poziomu umożliwia rozwijanie umiejętności z poziomu następnego i każda słabość rozwoju, czy niedostatek doświadczeń w zakresie pierwszych etapów może wpłynąć na zaburzenia w rozwoju stadium ostatniego.

W badaniach na populacji dzieci amerykańskich, będących w wieku przedszkolnym i młodszym szkolnym stwierdzono, że ok. 10% spośród nich ujawnia zaburzenia integracji zmysłowej i na tym tle ma różne problemy w uczeniu się i zachowaniu.

Niektóre syndromy zaburzonej zdolności układu nerwowego do odbioru i przetwarzania danych zmysłowych obok innych objawów manifestują się, także wzmożoną ruchliwością, trudnościami w kontroli emocji i koncentracji uwagi, a więc podobnie jak zespół ADHD

Z kolei u wielu dzieci z rozpoznaniem ADHD współwystępują jednocześnie deficyty integracji sensorycznej, które nasilają objawy nadpobudliwości psychoruchowej.

Syndromem zaburzonej integracji sensorycznej szczególnie predysponującym do wystąpienia objawów nadpobudliwości psychoruchowej jest tzw. obronność (nadwrażliwość) sensoryczna, czyli – zła tolerancja bodźców jednej, lub kilku modalności..

Zaburzenia w modulacji informacji sensorycznych mogą prowadzić do stanu ciągłego pobudzenia emocjonalnego. Wywołują niejednokrotnie reakcję ucieczki z sytuacji, w której jest się narażonym na dotyk, czy wycofywanie się z działań wymagających przebywania w większej grupie. Przejawia się to zaburzeniami w relacjach rówieśniczych i labilnością emocjonalną(od nieśmiałości i wycofania się z kontaktów po zachowania typu agresywnego)

Największych problemów przysparzają nam zachowania, które interpretujemy jako agresywne. Warto wiedzieć, że np. gwałtowne odepchnięcie rówieśnika, bez wyraźnego powodu, może wynikać z nieodpartej, intuicyjnej potrzeby obrony przed niespodziewanymi bodźcami dotykowymi, których potencjalnym źródłem jest ów kolega.

Jednocześnie dzieci te przejawiają duże zapotrzebowanie na wrażenia z czucia głębokiego (proprioceptywne) co sprawia, ze ich formy wchodzenia w kontakt fizyczny często mają postać gwałtownego, mocnego przytulania/ ściskania, odbieranego przez innych jako atak.

Nadwrażliwość na bodźce zmysłowe z otoczenia jest przyczyną trudności w koncentracji, rozpraszalności uwagi. W konsekwencji pojawiają się problemy w szkolne, tj. nieuważne wysłuchiwanie poleceń i problemy z ich prawidłowym wykonywaniem, błędy w pisaniu, czytaniu, liczeniu.

Styl reagowania dzieci z obronnością dotykową, można by krótko określić „walczyć lub uciekać”, aby uniknąć drażniących doznań. Nie mają sensu i nie odniosą skutku upomnienia. Nie zlikwidują one bowiem przyczyny zachowania, a mogą je jedynie wtórnie wzmocnić przez wywołanie poczucia winy i nieadekwatności, często towarzyszących dzieciom nadwrażliwym sensorycznie. Odczuwany dyskomfort jest prawdziwy i dziecko nie może powstrzymać się od zachowań mogących go choćby chwilowo zredukować.

Nieco odmienny mechanizm wzmożonej aktywności ruchowej i trudności z koncentracją uwagi występuje przy innym zaburzeniu integracji sensorycznej –dysfunkcji układu przedsionkowego pod postacią jego podwrażliwości. Słaby odbiór wrażeń płynących z siły grawitacji sprawia, że dziecko podświadomie poszukuje takich doświadczeń poprzez ciągłe zmiany pozycji, dzięki którym pobudza receptory błędnikowe.

Konsekwencjami tej dysfunkcji przedsionkowej jest także obniżone napięcie posturalne oraz słabe reakcje równoważne. Długie siedzenie jest dla tych dzieci bardzo męczące. Przyjmują różne niesprzyjające pracy stolikowej pozycje ciała (np.„pokładają się” na ławce, podpierają głowę ręką), stopniowo tracąc zdolność podążania za tokiem lekcji. Zdarza się, że potrzeba ruchu (poprawiajacego stan napięcia mięśniowego) jest tak silna, że dziecko huśta się na krześle, „samowolnie” wstaje i chodzi po klasie. Konflikt pomiędzy niezaspokojeniem tej potrzeby, a chęcią podporządkowania się stawianym wymaganiom powoduje wzrost napięcia emocjonalnego, łatwo ulegającego gwałtownemu rozładowaniu Drobna uwaga ze strony nauczyciela, wydanie kolejnego polecenia mogą prowadzić do wygórowanej nieadekwatnej reakcji.

Dzieciom z podwrażliwością przedsionkową dostarcza się, z wykorzystaniem charakterystycznego dla terapii SI sprzętu (np. podwieszane platformy, hamaki, czy deskorolka), dużą ilość wrażeń błędnikowych wyrównujących deficyt w tym zakresie.

Objawy nadpobudliwości psychoruchowej często występują u dzieci cierpiących na różnego typu alergie. Schorzenie to niejednokrotnie wywołuje wtórnie zaburzenia w funkcjonowaniu systemu czuciowego i/lub przedsionkowego. Opanowanie alergii redukuje równocześnie nadpobudliwość psychoruchową dziecka, dlatego konieczne jest przestrzeganie przez nie wskazań lekarskich. Kontrolujmy, co dziecko je i pije i przyglądajmy się, czy ma to jakiś wpływ na jego zachowanie.

Stopniowo, po zredukowaniu nadmiaru dochodzących do dziecka bodźców, nauczy się ono rozpoznawać i nazywać, co jest dla niego przeszkadzające i rozpraszające.

Pamiętajmy, że ostatecznym i nadrzędnym celem, do którego zmierzamy jest ukształtowanie u dziecka świadomości i kontroli poziomu pobudzenia i aktywności : samoregulacja zachowania. Jednak dziecko nie może wciąż przebywać w „sensorycznej próżni”. Musi nabywać umiejętności radzenia sobie z hałasem czy nadmiarem bodźców wizualnych, by móc dobrze funkcjonować w środowisku. 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

System proprioceptywny nazywany jest potocznie czuciem głębokim. Proprioceptory znajdują się w mięśniach, stawach, ścięgnach, oczach, uszach. Informują mózg o tym, co robi człowiek (czy porusza się, czy stoi, gdzie znajduje się w przestrzeni). Konkretyzując, informuje mózg o położeniu ciała, a także jego poszczególnych części oraz o tym, jakie ruchy wykonuje. Dzięki proprioceptorom mięśnie oraz ścięgna stają się coraz silniejsze i stabilniejsze. Wrażenia pochodzące z tego systemu są ważne między innymi w kształtowaniu schematu ciała, kontroli, płynności i planowaniu ruchu (na przykład umiejętności dozowania odpowiedniej siły do wykonania danego ruchu), utrzymywaniu stabilizacji posturalnej, właściwym napięciu mięśniowym, kształtowaniu poczucia bezpieczeństwa emocjonalnego. Zmysł propriocepcji ściśle związany jest ze zmysłem dotyku i układem przedsionkowym.

Układ proprioceptywny odpowiada za:

  • poczucie ciała, odczuwanie ciężaru i poszczególnych jego części w przestrzeni;
  • poruszanie poszczególnymi częściami ciała bez kontroli wzroku;
  • swobodne wykonywanie ruchów precyzyjnych;
  • percepcję kształtów drobnych przedmiotów;
  • percepcję położenia narządów jamy ustnej podczas mówienia;
  • świadomość ciała.

Zaburzenia wynikające z nieprawidłowego przetwarzania wrażeń proprioceptywnych przejawiają się słabą percepcją własnego ciała, czyli odczuciami płynącymi z mięśni, ścięgien, stawów i zaburzeniami w planowaniu motorycznym (w zdolności do zaplanowania i wykonania nowej czynności ruchowej i opanowaniu złożonych zadań ruchowych).

Ćwiczenia i zabawy wspomagające integrację sensoryczną – układ proprioceptywny (tzw. czucie głębokie, dostarcza wrażeń z mięśni i stawów):

  • Siłowanie/przepychanie- Usiądź na podłodze i powiedz dziecku „Spotkałeś na swojej drodze ogromny kamień, spróbuj go przepchnąć”.
  • Możecie wykonywać ćwiczenia wysiłkowe, przepychając się z dzieckiem za ręce, siłując stopami, czy siedząc tyłem do siebie przepychając się plecami.
  • Dziecko może spróbować przepchnąć ciężkie pudło, kosz z zabawkami, może przepychać lub przenosić inne ciężkie przedmioty, np. butelki z wodą.
  • Ciągnięcie- Pozwól dziecku pchać lub ciągnąć wózek z zakupami czy spacerówkę, Dziecko może spróbować ciągnąć siostrę/brata za ręce lub nogi.
  • Zabawa w „taczkę- Dziecko opiera dłonie o podłogę, a ty chwytasz je za uda i prowadzisz niczym taczkę.
  • Popychanie ściany- Dziecko leży na plecach, nogi ugięte oparte o ścianę – stara się popchnąć ścianę.
  • Ślizganie- Dziecko leży na brzuchu na małym kocyku, odpycha się rękami od podłoża albo rodzic ciągnie dziecko za kocyk lub ręce.
  • Przeciąganie liny- Jest to kolejne ćwiczenie wysiłkowe, w którym może uczestniczyć cała rodzina.
  • „Naleśnik”- Ciasno zawiń dziecko w koc, bawiąc się w smarowanie i zawijanie naleśnika. Następnie dociskaj rękoma plecy, pośladki, ręce, nogi. Jeśli ktoś posiada matę sensoryczną (uciskową) lub kołderkę z obciążeniem, można w nią zawijać lub nakrywać nią dziecko.
  • Masaż- Stosuj  uciskowe masaże pleców, rąk i nóg, dociski, ugniatanie.
  • Masaż z wykorzystaniem piłek, piłeczek o różnej fakturze, sprężystości i wadze (turlanie we wszystkich kierunkach, opukiwanie, ugniatanie).
  • Wałkowanie wałkiem, butelką wypełnioną wodą.
  • Pocieraj ciało dziecka z różną siłą, różnymi materiałami.
  • Po kąpieli – mocno i wyraźnie pocieraj ciało malucha ręcznikiem.
  • Opukuj stawy dziecka zgodnie ze schematem ciała: ramiona, łokcie, nadgarstki, biodra, kolana, kostki.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Pomysły na ćwiczenia wspomagające integrację sensoryczną

Każdy z nas jest indywidualną istotą zmysłową, która przez całą dobę przetwarza napływające do niej bodźce. Integracja owych sygnałów ma wpływ na nasze postrzeganie świata, kształtuje naszą rzeczywistość i wpływa na nasze zachowania. Problem zaburzeń związanych z integracją sensoryczną dotyka nas wszystkich, w mniejszym bądź większym stopniu.

Poniżej wymieniamy kilka prostych i przyjemnych sposobów na wsparcie dziecka, które przejawia trudności z zakresu integracji sensorycznej. Zachęcamy do wspólnego ćwiczenia, które pozwoli na odczucie na “własnej skórze” oddziaływania różnych bodźców, jak również wpłynie na pogłębienie relacji z dzieckiem.

Układ dotykowy:

1. „Dotykowe pudełko”:

weź pudełko po butach lub poszewkę na poduszkę, umieść w środku różne przedmioty, po czym poproś dziecko, by wkładając rękę do pudełka spróbowało zgadnąć, jakiego przedmiotu dotyka.

2. Zabawa w kąpieli:

zachęcaj dziecko do używania podczas kąpieli różnych rodzajów gąbek, mydeł i ręczników. Zaproponuj maluchowi myjki o różnych fakturach, gąbki o odmiennych kształtach, możesz też dodać do kąpieli odrobinę krochmalu z mąki ziemniaczanej.

3. „Naleśnik”:

ciasno zroluj dziecko w koc, bawiąc się w smarowanie i zawijanie naleśnika.

4. Wspólne gotowanie:

stwarzaj dziecku jak najwięcej okazji do wspólnego gotowania, mieszania, ugniatania różnego rodzaju ciast.

5. Degustacja:

zachęcaj dziecko do próbowania nowych potraw, o różnych smakach i konsystencji.

6. Malowanie dłońmi, stopami:

farbę przeznaczoną do malowania palcami możesz zmieszać z innymi materiałami, np. kaszą, piaskiem, ryżem itp. Stwórzcie też własną „farbę” z kisielu, galaretki czy pianki do golenia.

Układ przedsionkowy (odpowiedzialny m.in. za ruch i równowagę, napięcie mięśniowe, koordynację):

7. Skakanie na piłce:

wspólne zabawy na dużej nadmuchiwanej piłce, na której maluch/ dziecko będzie mógł usiąść i skakać.

8. Tor przeszkód:

stwórzcie wspólnie tor przeszkód, taki który będzie wymagał od dziecka pełzania, skakania, wspinania, turlania, celowania itp.

9. Huśtawki:

bujajcie się razem na różnego rodzaju huśtawkach (podwieszanych, wahadłowych, wiszących oponach).

10. Turlanie:

turlajcie się razem na kocyku, a latem z niewielkiej trawiastej górki.

11. Bieganie:

przypomnij sobie zabawę w berka; ścigajcie się, rozegrajcie mecz piłki nożnej czy koszykówki.

12. Skakanie:

zachęcaj dziecko do zeskakiwania z niewielkiego podwyższenia (np. pierwszego stopnia schodów), wskakiwania na oznaczone pole, grę w klasy, zabawę skakanką.

13. Bujanie w kocyku:

maluch/ dziecko kładzie się na rozłożonym dużym kocu, a dwie dorosłe osoby delikatnie bujają go na boki.

Układ proprioceptywny (tzw. czucie głębokie, dostarcza wrażeń z mięśni i stawów):

14. Siłowanie:

usiądź na podłodze i powiedz dziecku „Spotkałeś na swojej drodze ogromny kamień, spróbuj go przepchnąć”.

15. Ciągnięcie:

pozwól dziecku pchać wózek z zakupami czy spacerówkę.

16. Machanie i odbijanie:

zachęcaj dziecko do zabawy rakietą tenisową, do badmintona itp.

17. Chodzenie tyłem

18. Zabawa w “taczkę”:

dziecko opiera dłonie o podłogę, a ty chwytasz je za uda i prowadzisz niczym taczkę.

19. Nalewanie i przesypywanie:

pozwól dziecku na eksperymenty, niech przelewa płyny z kubeczka do kubeczka, przez lejek, a łyżeczką przesypuje drobne materiały (ryż, kaszę) do pojemników różnej wielkości i kształtu.

BAWMY SIĘ RAZEM Z  NASZYM DZIECKIEM, A ĆWICZENIA BĘDĄ ZABAWĄ,  NIE PRACĄ!

 

Źródło: www.dziecisawazne.pl 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Integracja sensoryczna wpływa na rozwój dziecka, zdolność do nauki i samoocenę.

Kiedy informacje są nieprawidłowo przetwarzane, nasz system nerwowy reaguje niewłaściwie, a to – w efekcie końcowym – może prowadzić do rozwinięcia się trudności szkolnych, zaburzeń snu, problemów z koncentracją uwagi i innych. Dysfunkcje integracji sensorycznej mają negatywny wpływ na rozwój społeczny i emocjonalny człowieka.

Ćwiczenia z elementami terapii integracji sensorycznej

Terapia integracji sensorycznej polega na ukierunkowanej zabawie. Balansowanie na granicy możliwości dziecka poprawia organizację ośrodkowego układu nerwowego i wpływa na zmianę zachowania w sferze motorycznej i emocjonalnej. Poprawia ponadto funkcje językowe i poznawcze, a co najważniejsze – pozwala osiągnąć lepszą efektywność procesu uczenia się i wzmacnia procesy nerwowe leżące u podstaw tych umiejętności. W przyjaznym i bezpiecznym otoczeniu dziecko uczy się w sposób efektywny, automatycznie przetwarzać i wykorzystywać wrażenia sensoryczne.

Dla kogo przeznaczona jest metoda integracji sensorycznej?

Jest to metoda polecana każdemu dziecku, ponieważ wspomaga prawidłowy rozwój psychoruchowy, a przy tym jest świetną zabawą. Metoda integracji sensorycznej wpływa między innymi na:

  • poprawę zdolności uczenia się: czytania, pisania, liczenia, rozumienia poleceń
  • poprawę sprawności dziecka w zakresie zdolności wzrokowych i słuchowych
  • poprawę kontroli emocji
  • poprawę koncentracji i czasu skupiania uwagi
  • rozwój umiejętności nawiązywania prawidłowych relacji społecznych
  • normalizację napięcia mięśniowego
  • rozwój sprawności fizycznej
  • poprawę koordynacji, równowagi, precyzji ruchów, zdolności manualnych
  • zwiększenie poczucie własnej wartości
  • przyspieszenie rozwoju mowy

Integracja sensoryczna jest również przeznaczona dla dzieci z problemami związanymi z zaburzeniem integracji bodźców sensorycznych. Metoda integracji sensorycznej jest także wykorzystywana, jako forma profilaktyki ewentualnych trudności w uczeniu się i problemów rozwojowych oraz forma wspomagania prawidłowego rozwoju dzieci.

Naukowcy udowodnili, że około 50% zdolności uczenia się rozwija się do czwartego roku życia,  a dalsze 30% przed ukończeniem ósmego roku. W tym okresie  powstają główne drogi nerwowe, umożliwiające naukę przez całe życie. Będą się one tworzyć nadal, jednak podstawy rodzą się w tym czasie. Aktywność ruchowa spełnia, więc kluczową rolę w procesie rozwoju młodego człowieka, a szczególnie małych dzieci. Badania wykazały, że już 15 minut kołysania, masowania, turlania i głaskania wcześniaka wykonywane czterokrotnie w ciągu dnia,  znacznie poprawia jego koordynację ruchową i co się z tym wiąże, zdolność uczenia się. Dzieje się tak, gdyż stymulowany jest tzw. układ przedsionkowy. Dzięki regularnemu uprawianiu ćwiczeń fizycznych, w sposób znaczący stymulowany jest rozwój mózgu dziecka.

Przykładowo:

  • chwytanie, pełzanie, obracanie, machanie nogami i rękami, pchanie, chodzenie rozwijają  koordynację wzrokowo-ruchową, zdolności motoryczne, przygotowanie do pisania
  • obracanie się w kółko, balansowanie, huśtanie, turlanie, tańczenie, padanie prowadzą do powstania lepszej równowagi, zdolności sportowych, koordynacji ruchowej, umiejętności pisania i czytania
  • układanie zabawek i układanek, zabawy powtórzeniowe i słowne, tworzenie wzorów i muzyka wpływają na rozwój zdolności matematycznych, logicznego myślenia i zdolności poznawczych, dobrej pamięci, zdolności muzycznych itp.
  • przytulanie i wspólna zabawa prowadzą do pobudzania poczucia bezpieczeństwa, miłości, umiejętności społecznych, współpracy, pewności siebie, tworzenia więzi

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Najczęściej występujące objawy dysfunkcji integracji sensorycznej możemy podzielić na trzy główne kategorie:

  • Problemy z modulacją sensoryczną – odnosi się ona do tego, jak dziecko reguluje swoje reakcje na odbierane wrażenia. Wyróżniamy tu nadreaktywność, podreaktywność oraz poszukiwanie wrażeń sensorycznych.
  • Problemy z dyskryminacją sensoryczną – odnosi się do trudności, jakie napotyka dziecko podczas rozróżnienia docierających do niego bodźców.
  • Problemy motoryczne o podłożu sensorycznym – odnoszą się do trudności dziecka z planowaniem ruchów poszczególnych części swojego ciała oraz poruszania całym ciałem, a także z realizacją tego planu.

1. Problemy z modulacją sensoryczną

Dotyk

  • Dziecko nadreaktywne – unika dotykania i bycia dotykanym przez innych oraz przez przedmioty. Bardzo ostro reaguje na ubrudzenie się, niektóre faktury ubrania (metki, rajstopy) i pożywienia oraz na przypadkowe lekkie dotknięcia.
  • Dziecko podreaktywne – będzie nieświadome tego, że ma brudną buzię, ręce czy ubrania. Może nie zauważyć, że zostało dotknięte. Bardzo często będzie upuszczało przedmioty. Nie ma także wewnętrznej potrzeby, by bawić się zabawkami.
  • Dziecko poszukujące wrażeń sensorycznych – takie dziecko będzie taplało się w błocie, wyrzucało z pojemników zabawki i celowo w nich grzebało. Często żuje przedmioty (np. mankiety, długopis), ociera się o ściany oraz meble, a także wpada na inne osoby.

Ruch i poczucie równowagi

  • Dziecko nadreaktywne – nie lubi ruchu oraz tego, by ktoś je poruszył z zaskoczenia. Czuje się mało bezpieczne, bardzo boi się upadku i utraty równowagi. Stoi mocno obiema nogami na ziemi. Cierpi również na chorobę lokomocyjną.
  • Dziecko podreaktywne – nie zauważa lub nie ma nic przeciwko temu, że ktoś je porusza. Nie zdaje sobie z tego sprawy, że zaraz upadnie oraz kiepsko się chroni przed upadkiem. Ma problemy z rozpoczęciem działania, jednak kiedy już to zrobi, to potrafi na przykład huśtać się przez bardzo długi czas i nie robi mu się od tego niedobrze.
  • Dziecko poszukujące wrażeń sensorycznych – takie dziecko bardzo lubi szybki ruch obrotowy, od którego może nie robić mu się niedobrze. Nieustannie jest w ruchu, wierci się, przyjmuje pozycje do góry nogami, jest bardzo śmiałe i często ryzykuje.

Pozycja ciała i kontrola mięśni

  • Dziecko nadreaktywne – może być usztywnione i nieskoordynowane. Unika zabaw, w których mięśnie odbierają wrażenia sensoryczne.
  • Dziecko podreaktywne – nie ma wewnętrznej potrzeby ruchu oraz zabawy. Ożywia je aktywność fizyczna polegająca na pchaniu, ciągnięciu, podnoszeniu oraz noszeniu ciężkich przedmiotów.
  • Dziecko poszukujące wrażeń sensorycznych – uwielbia, gdy się je przytula i ściska. W większym stopniu niż inne dzieci szuka okazji do ciężkiej pracy oraz bardziej energicznych zabaw.

Wzrok

  • Dziecko nadreaktywne – takie dziecko jest nadmiernie podekscytowane, gdy w polu widzenia pojawia się zbyt dużo elementów (np. zabawek, słów czy ludzi). Często zasłania oczy, ma trudności z nawiązaniem kontaktu wzrokowego, nie uważa podczas pracy przy biurku, nadmiernie reaguje na jasne światło. Zawsze jest czujne, ożywione, podminowane i w stanie gotowości.
  • Dziecko podreaktywne – ignoruje nowe bodźce wzrokowe, takie jak przeszkody pojawiające się na jego drodze. Prawie nie reaguje na zbliżające się w jego kierunku przedmioty. Zdarza się także, że nie odwraca wzroku od źródła jasnego światła. Długo wpatruje się w twarze oraz przedmioty, sprawiając przy tym wrażenie, że ich nie zauważa.
  • Dziecko poszukujące wrażeń sensorycznych – szuka miejsc stymulujących wzrokowo oraz przygląda się im przez długi czas. Przyciągają je błyszczące, poruszające się przedmioty, a także jasne, migoczące światło (np. stroboskopowe albo słoneczne, przesączające się przez żaluzje).

Słuch

  • Dziecko nadreaktywne – zasłania uszy, odcinając dźwięki i ludzkie odgłosy. Narzeka także na hałasy (np. odgłos odkurzacza, suszarki), które nie przeszkadzają innym.
  • Dziecko podreaktywne – dziecko ignoruje zwyczajne dźwięki i głosy, ale potrafi się także „włączyć” w wyniku głośnych muzycznych rytmów albo niespodziewanych lub blisko pojawiających się głośnych hałasów.
  • Dziecko poszukujące wrażeń sensorycznych – lubi głośne dźwięki (np. głośno nastawiony telewizor). Uwielbia tłum oraz hałaśliwe i ruchliwe miejsca. Zdarza się także, że samo mówi tubalnym głosem.

Węch

  • Dziecko nadreaktywne – nie lubi zapachów, których inni nie zauważają (np. zapachu dojrzałych bananów).
  • Dziecko podreaktywne – nie zdaje sobie sprawy z nieprzyjemnych zapachów i nie potrafi wyczuć zapachu swojego posiłku.
  • Dziecko poszukujące wrażeń sensorycznych – poszukuje silnych zapachów, nawet tych nieprzyjemnych. Wącha jedzenie, ludzi oraz przedmioty.

Smak

  • Dziecko nadreaktywne – zdecydowanie nie toleruje niektórych konsystencji i temperatury pokarmów. Może się krztusić podczas posiłków.
  • Dziecko podreaktywne – może jeść ostro przyprawione pokarmy bez żadnych reakcji.
  • Dziecko poszukujące wrażeń sensorycznych – może lizać i smakować niejadalne przedmioty (np. ciastolinę czy zabawki). Mogą preferować mocno przyprawione lub bardzo gorące przyprawy.

2. Problemy z dyskryminacją sensoryczną

Dotyk

Dziecko nie potrafi rozpoznać, w którą część ciała zostało dotknięte. Ma nieprawidłową świadomość własnego ciała, „nie ma kontaktu” ze swoimi dłońmi i stopami. Bez patrzenia na przedmiot nie potrafi nazwać go na podstawie dotyku. Niezdarnie się ubiera, niezgrabnie radzi sobie z guzikami, klamerkami itp. Nieudolnie posługuje się sztućcami, a także przedmiotami w sali lekcyjnej. Może mieć problem z oceną, czy siniak jest bolesny, czy ból się zwiększa, czy zmniejsza lub czy jest mu gorąco, czy zimno.

Ruch i poczucie równowagi

Dziecko nie czuje, że upada, zwłaszcza gdy ma zamknięte oczy. Jest zdezorientowane po obracaniu, zmianie kierunków albo pozycji innej niż stanie obunóż na ziemi w sposób wyprostowany. Nie potrafi stwierdzić, kiedy ma już dość ruchu.

Pozycja ciała i kontrola mięśni

Takie dziecko może nie znać swojego ciała. Jest niezdarne i może mieć problemy z prawidłowym ustawieniem swoich kończyn podczas ubierania lub pedałowania na rowerze. Nie umie stopniować ruchów – używa zbyt mało lub zbyt dużo siły, gdy pisze długopisem, bawi się zabawkami, otwiera drzwi bądź kopie piłkę. Podczas zabaw i interakcji z innymi obija się o nich, wpada na nich lub gwałtownie ich roztrąca.

Wzrok

Dziecko może nie dostrzegać podobieństw lub różnic między obrazkami, napisanymi słowami, przedmiotami czy twarzami (przy wykluczeniu wady wzroku). Nie potrafi interpretować wyrazu twarzy ani gestów innych osób. Ma także trudności z zadaniami o charakterze wzrokowym, np. z porządkowaniem kolumn cyfr czy ocenianiem położenia różnych obiektów (oraz siebie) w przestrzeni. Ma problem z poruszaniem się bez wpadania na przedmioty.

Słuch

Dziecko może mieć trudności z zauważaniem różnic między dźwiękami, zwłaszcza spółgłoskami kończącymi wyrazy (przy wykluczeniu infekcji ucha albo dysleksji). Nie potrafi powtórzyć (ani stworzyć) żadnych rytmów. Śpiewa, fałszując. Szuka wskazówek u innych osób, ponieważ instrukcje werbalne mogą być dla niego mylące. Ma kiepskie umiejętności słuchowe, które objawiają się np. problemami z wyłowieniem głosu nauczyciela z panującego dookoła gwaru lub trudnościami w skupieniu się na jednym dźwięku.

Węch i smak

Dziecko nie potrafi rozróżnić konkretnych zapachów, np. cytryny, octu czy mydła. Nie rozróżnia smaków ani nie potrafi zauważyć, czy jedzenie jest zbyt ostre, słone lub słodkie. Może wybierać pokarmy na podstawie ich wyglądu.

3. Problemy motoryczne o podłożu sensorycznym

Dziecko z zaburzeniami posturalnymi może mieć problemy w obrębie następujących umiejętności motorycznych:

Elementy składowe ruchów- Dziecko może być napięte albo mieć obniżone napięcie mięśniowe. Słabo chwyta przedmioty, z trudem staje w pozycji wyprostowanej i ją utrzymuje. Ma problemy z pełnym zginaniem i rozprostowywaniem kończyn. Garbi się i siedzi niedbale. Z trudnością unosi swoje ciało do raczkowania, skręca ciało do rzutu piłką.

Równowaga- Dziecko łatwo traci równowagę podczas chodzenia lub zmiany pozycji ciała. Potyka się „o powietrze”.

Koordynacja obustronna- Dziecko ma problemy z jednoczesnym wykorzystywaniem obu stron ciała podczas skakania, chwytania piłki, trzymania się łańcuchów huśtawki lub jej odpychania. Trudno mu skoordynować ręce tak, by jedna pomagała drugiej (np. trzymając kartkę podczas jej wycinania czy trzymając kubek podczas jednoczesnego nalewania do niego napoju).

Koordynacja w obrębie jednej strony- Dziecko może nie preferować jednej ręki, podczas codziennych czynności (rysowania lub jedzenia) posługuje się raz prawą raz lewą ręką. Podczas posługiwania się przedmiotami może przekładać je z dłoni do dłoni. Może jeść za pomocą jednej ręki, ale rysować drugą.

Przekraczanie linii środkowej ciała- Może mieć trudności z używaniem ręki, stopy bądź oka po przeciwnej stronie ciała, np. podczas rysowania jedną ręką bądź czytania – przy przekraczaniu linii środkowej przebiegającej przez kartkę.

Dziecko z dyspraksją, czyli trudnościami z wykonywaniem celowych i skoordynowanych ruchów będzie miało problemy z następującymi umiejętnościami motorycznymi:

Elementy składowe praksji (z gr. prάksis – zdolność wykonywania celowych ruchów)- Dziecko może mieć problemy z zaplanowaniem nowego złożonego zadania, zaplanowaniem poszczególnych etapów działania i dopasowaniem do nich ruchów swojego ciała czy z przeprowadzeniem wieloetapowego planu działania. Może być niezdarne, niezręczne, pozornie nieostrożne i mieć skłonności do wypadków.

Planowanie dużej motoryki- Dziecko może mieć słabą koordynację motoryczną i niezgrabnie poruszać się między meblami bądź na placu zabaw wśród dzieci. Ma kłopoty w poruszaniu się po schodach, na torach przeszkód, podczas używania sprzętów na placu zabaw, a także podczas czynności angażujących większe mięśnie, takich jak: chodzenie, maszerowanie, raczkowanie lub obracanie się wokół własnej osi. Zdolność opanowywania nowych umiejętności motorycznych (np. przeskakiwania) może się pojawić znacznie później niż pozostałe zdolności.

Planowanie małej motoryki: dłoni- Dziecko może mieć trudności z zadaniami manualnymi (np. z rysowaniem, pisaniem, posługiwaniem się guzikami, otwieraniem torebek z przekąskami, używaniem sztućców, układaniem klocków i puzzli).

Planowanie małej motoryki: oczy- Dziecko może mieć trudności z jednoczesnym używaniem obojga oczu, śledzeniem przedmiotów, skupieniem wzroku lub przenoszeniem wzroku z przedmiotu dalszego na bliższy. Może napotykać problemy z przepisywaniem z tablicy, trzymaniem się czytanego miejsca w książce oraz organizowaniem sobie przestrzeni na biurku. Może mieć niechlujne pismo i złą koordynację wzrokowo-ruchową w trakcie rysowania, pracy innymi technikami plastycznymi, budowania z klocków lub zawiązywania butów.

Planowanie małej motoryki: usta- Dziecko może mieć trudności ze ssaniem z piersi albo piciem przez słomkę, a także z jedzeniem, żuciem i przełykaniem. Nie radzi sobie z robieniem baniek mydlanych. Trudność sprawia mu utrzymanie zamkniętej buzi. Może się nadmiernie ślinić. Może mieć także problemy z wymową i zrozumiałym wypowiadaniem się (do ukończenia trzeciego roku życia).

Kiedy należy zasięgnąć opinii specjalisty?

Jak widać, objawów zaburzenia integracji sensorycznej jest wiele i często przypominają one symptomy innych zaburzeń oraz schorzeń. Dziecko, które motorycznie rozwija się prawidłowo, może borykać się np. z problemami z zakresu modulacji sensorycznej  (niechęć do mycia głowy lub obcinania paznokci, nietolerowanie niektórych konsystencji pokarmu bądź faktur ubrań), przez co możemy odnieść wrażenie, że dziś każde dziecko cierpi na zaburzenie integracji sensorycznej. Prawda jest jednak taka, że nie istnieje coś takiego, jak idealna integracja sensoryczna. Są osoby, które integrują bodźce w stopniu bardzo dobrym, inne w stopniu przeciętnym, a jeszcze inne – słabo.

Sygnałem alarmowym dla rodziców powinno być częste powtarzanie się u dziecka pewnych objawów oraz nietypowych zachowań. Wtedy należy udać się do doświadczonego terapeuty integracji sensorycznej, który – posługując się specjalistycznymi testami oraz obserwując dziecko podczas zabawy – oceni stopień zaburzeń.

Dzięki prawidłowo dobranej terapii oraz rodzicom wykazującym wsparcie i zrozumienie dzieci, u których zdiagnozowano zaburzenia integracji sensorycznej, w dorosłym życiu są w stanie normalnie pracować, nawiązywać przyjaźnie, a także uprawiać różne sporty, nawet jeśli niektóre czynności wciąż będą sprawiały im trudność.

Bibliografia:
Ayers J.A., Dziecko a integracja sensoryczna, Harmonia, Gdańsk 2016;
Borkowska M., Wagh K., Integracja sensoryczna na co dzień, PZWL, Warszawa 2017;
Kranowitz C.S., Nie-zgrane dziecko. Zaburzenia przetwarzania sensorycznego – diagnoza i postępowanie, Harmonia, Gdańsk 2012;

Artykuł pobbrano : https://dziecisawazne.pl/zaburzenia-integracji-sensorycznej-czym-sa-i-jak-je-rozpoznac/

Contact Information

Address

11-400 Kętrzyn

ul.Wierzbowa 2

Telefon
+48 545 99 98
Email

intendent@smerfowa-kraina.ketrzyn.pl

rodo 

Adresy email: Inspektora Ochrony Danych Osobowych

Miejski Żłobek Nr. 2 -- iod-zlobek2@smerfowa-kraina.ketrzyn.pl    

Miejskie Przedszkole Integracyjne "Smerfowa Kraina 

      -- iod@smerfowa-kraina.ketrzyn.pl